- Ale
ty jesteś głupi, Torashi - powiedział i poczochrał mnie po
włosach.
- Hej
- obruszyłem się - nie obrażaj mnie.
- To
nie gadaj głupot - odparł Takashi.
Westchnąłem.
Ja naprawdę czułem się źle, a on wciąż bagatelizował moje
problemy. Może wziął to za żart, a może po prostu miał
ważniejsze sprawy na głowie. Westchnąłem raz jeszcze.
- To
ciebie kocham, głuptasie - jego gorący szept owiał moją szyję i
ucho. Ciałem wstrząsnął dreszcz. - Nie bądź głupi, tygrysie.
Lepiej skup się na mnie zamiast snuć wyimaginowane problemy -
odparł, ujmując moją dłoń i kładąc ją na swoim sercu.
Widziałem jego uśmiech i żaden kompleks nie potrafił zatrzymać
gorąca, które zalało moje serce. Uśmiechnąłem się, bo co innego
miałem zrobić?
*
Witajcie, moi drodzy. Dzisiaj trochę spraw organizacyjnych. Ostatnimi czasy wszelkie pisarskie siły staram się wykorzystać, by stworzyć i dopieścić twór na potrzeby czwartego cyklu „Opowiadań Kotori”. Opublikowanie mojej pracy byłoby nie takim małym pisarskim sukcesem, więc ważę słowa i próbuję stworzyć opowiadanie idealne. Niestety, jak to czasem bywa, ostatnio opadłam z sił i straciłam motywację do wszelkich działań. Pomyślałam wtedy, co powiedziałby na to Saga. Tak powstał ten mały fragmencik, którym zaczyna się notka.
Dążąc do sedna, postaram się mieć na uwadze wyniki ankiety, a co za tym idzie, napisać bądź dokończyć jakiegoś One Shota o Torze i Sadze oraz stworzyć tajemnicze coś innego, choć jeszcze nie mam na to pomysłu, bo próbując odkopać stare opowiadanie, doszłam do wniosku, że musiałabym napisać je jeszcze raz. Jeżeli macie jeszcze jakieś propozycje albo pomysły, jestem na nie otwarta. Z chęcią przyjmę wszelkie sugestie. Reasumując, pragnę oświadczyć, iż notki będą pojawiać się rzadziej, ponieważ zajęta jestem innym opowiadaniem (jeżeli wydawnictwu się nie spodoba, zapewne znajdzie się ono na blogu), a w przypadku ficków, które prędzej czy później zostaną opublikowane, postaram się dostosować do wyników ostatniej ankiety.
Dziękuję za uwagę, życzę miłego dnia~
Dziękuję za uwagę, życzę miłego dnia~
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz