Pokazywanie postów oznaczonych etykietą sprawy organizacyjne. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą sprawy organizacyjne. Pokaż wszystkie posty

sobota, 13 sierpnia 2016

HIATUS

Moi drodzy,
Od dawna nic nie pojawiło się na blogu. Przez myśl przechodziło mi, żeby uczynić "Spadamy" dłuższą serią, jednak na to się nie zapowiada. Wiecie co? Bardzo nie lubię takich postów na blogach. Szczególnie, jeśli trafiłam na daną stronę po raz pierwszy, a tu taki post, zazwyczaj długi, z wyjaśnieniami o wypaleniu autora, braku zaangażowania w fandom, chęci do pisania... Zawsze czytając coś takiego, czułam nieokreślony smutek. Mimo że nie znałam tej osoby, jej twórczości ani nie byłam z nią w żaden sposób emocjonalnie zżyta. Wreszcie nadszedł czas na mnie.
Wciąż kocham Sagę i Torę całym sercem i nadal są moim j-rockowym OTP. Mimo to muszę uczciwie przyznać, że nie czytam j-rockowych fanfików już od bardzo dawna, głównie ze względu na ich wątpliwą jakość i małą kreatywność. Muzyk interesuje się muzykiem na koncercie. Muzyk zakochuje się w drugim muzyku, jednak jest to nieodwzajemnione, więc się zabija. Muzyk... I tak dalej. Nie ma w tym nic nowatorskiego, ja też straciłam pomysły i chęć do tworzenia czegoś nowego w uniwersum japońskich muzyków. Dlatego stwierdziłam, że się z nimi pożegnam. Może kiedyś wrócę, może jeszcze coś napiszę, może będzie to lepsze od najlepszego z moich fanfików (czyli Spadamy). Zobaczymy. Na pewno nie zrezygnuję z pisania w ogóle, w polecanych powinien znajdować się link do mojego drugiego bloga i zapraszam Was tam.
Nie chcę mówić żegnajcie, chcę powiedzieć do zobaczenia. Tylko tyle, że nie wiem kiedy znów się zobaczymy.
Nie przedłużając już bardziej, oficjalnie zawieszam tego bloga.
Do zobaczenia :)

czwartek, 16 lipca 2015

„Którędy teraz, Takashi?” czyli notka organizacyjna

- Ale ty jesteś głupi, Torashi - powiedział i poczochrał mnie po włosach.
- Hej - obruszyłem się - nie obrażaj mnie.
- To nie gadaj głupot - odparł Takashi.
Westchnąłem. Ja naprawdę czułem się źle, a on wciąż bagatelizował moje problemy. Może wziął to za żart, a może po prostu miał ważniejsze sprawy na głowie. Westchnąłem raz jeszcze.
- To ciebie kocham, głuptasie - jego gorący szept owiał moją szyję i ucho. Ciałem wstrząsnął dreszcz. - Nie bądź głupi, tygrysie. Lepiej skup się na mnie zamiast snuć wyimaginowane problemy - odparł, ujmując moją dłoń i kładąc ją na swoim sercu. Widziałem jego uśmiech i żaden kompleks nie potrafił zatrzymać gorąca, które zalało moje serce. Uśmiechnąłem się, bo co innego miałem zrobić?


*
Witajcie, moi drodzy. Dzisiaj trochę spraw organizacyjnych. Ostatnimi czasy wszelkie pisarskie siły staram się wykorzystać, by stworzyć i dopieścić twór na potrzeby czwartego cyklu „Opowiadań Kotori”. Opublikowanie mojej pracy byłoby nie takim małym pisarskim sukcesem, więc ważę słowa i próbuję stworzyć opowiadanie idealne. Niestety, jak to czasem bywa, ostatnio opadłam z sił i straciłam motywację do wszelkich działań. Pomyślałam wtedy, co powiedziałby na to Saga. Tak powstał ten mały fragmencik, którym zaczyna się notka. 
Dążąc do sedna, postaram się mieć na uwadze wyniki ankiety, a co za tym idzie, napisać bądź dokończyć jakiegoś One Shota o Torze i Sadze oraz stworzyć tajemnicze coś innego, choć jeszcze nie mam na to pomysłu, bo próbując odkopać stare opowiadanie, doszłam do wniosku, że musiałabym napisać je jeszcze raz. Jeżeli macie jeszcze jakieś propozycje albo pomysły, jestem na nie otwarta. Z chęcią przyjmę wszelkie sugestie. Reasumując, pragnę oświadczyć, iż notki będą pojawiać się rzadziej, ponieważ zajęta jestem innym opowiadaniem (jeżeli wydawnictwu się nie spodoba, zapewne znajdzie się ono na blogu), a w przypadku ficków, które prędzej czy później zostaną opublikowane, postaram się dostosować do wyników ostatniej ankiety.
Dziękuję za uwagę, życzę miłego dnia~

wtorek, 4 listopada 2014

"Arrivals and Departures" czyli o obecnej sytuacji słów kilka...

Dzień dobry. Na wstępie chcę Was przeprosić za mój kompletny brak aktywności na blogu. Wiem, że w pewnym momencie przechodził on swój mały okres świetności i nie ukrywam, że jest mi trochę przykro z powodu twórczego zastoju, który później nastał.
W tym roku czeka mnie matura, a i bez tego w szkole spędzam całe dnie, więc nie mam kiedy oddychać, nie mówiąc o pisaniu czegokolwiek. Jeszcze inną kwestią jest to, że czasem coś naskrobię... ale nieszczęśliwie nigdy nie uda mi się tego skończyć.
Na blogu pojawiła się ankieta. Powód jej jest bardzo prosty: kiedy znajduję trochę czasu, a i wena się trafi, to zdarza mi się naskrobać jakiś fragment, początek - coś mniej lub bardziej wyrwanego z kontekstu, ale jednak coś. Wśród tych skrawków zdarza mi się poruszać obydwa problemy zawarte w ankiecie. Stąd też pytanie - które z moich wypocin mogę ewentualnie potraktować trochę poważniej i przyłożyć się, żeby je skończyć.
Ostatnimi czasy na tapecie jest coś sagowo-torowego, ale nie obiecuję, że zostanie w ogóle skończone i wstawione.
Na pewno nie mam zamiaru rezygnować mojej piśmienniczej mini-aktywności. Mam za to ogromną nadzieję, że po maturalnych trudach (albo może jeszcze podczas którejś z przedmaturalnych przerw) dostanę ogromny zastrzyk weny.
Do napisania~

piątek, 5 września 2014

Kilka słów wyjaśnień

Dzień dobry. Nie chcę zostawić Was, moi drodzy czytelnicy, bez słowa, więc postanowiłam pozostawić notkę informacyjną. Jak zapewne zauważyliście, życie bloga stoi w miejscu od prawie miesiąca. Co się stało? Sama nie wiem, po prostu zupełnie straciłam ochotę do pisania czegokolwiek. Chyba zabrakło mi motywacji. Już wcześniej miewałam takie stany i wiem, że to tymczasowe, więc z całą pewnością wrócę do pisania. Jeśli rozkręcę się z pisaniem "worst thing", to opowiadanie będzie pojawiało się na blogu regularnie.
Niestety istnieje jeszcze jedno drobne przeciwwskazanie, a mianowicie szkoła, która w tym roku znów zwala mi się na głowę już od pierwszych dni.
Poza tym muszę Wam wyjawić, że jakiś czas temu zaczęłam pisać coś zupełnie innego. Niestety skleciłam tylko początek i stanęłam, ale jeśli coś z tego wyjdzie i efekt mnie zadowoli, z całą pewnością informacja o tym tworze Was nie ominie.
Oczywiście jeśli macie jakieś oczekiwania, możecie pisać o nich w komentarzach.
Dziękuję za uwagę, do zobaczenia :)

sobota, 21 czerwca 2014

Organizacyjne małe co nieco


Jak wiadomo z poprzednią ankietą były pewne problemy (z tego, co czytałam blogger po prostu takowe miewa), choć pamiętam, że najwięcej głosów było na Reituki (i parę na "And the worst thing...", z czego jestem strasznie dumna <3).
Tym razem postanowiłam wrzucić ankietę ponownie, z innymi pozycjami ze względu na to, że mam sporo pozaczynanych prac i nie wiem, za co się zabrać. Poza tym, chcę poznać Waszą opinię ^^. Wiem, że zapewne znów najwięcej głosów dostanie Reituki (ponieważ fandom the GazettE, a w szczególności tego paringu stanowi większość czytelników tego typu blogów), acz jestem ciekawa. 
Mam nadzieję, że tym razem ankieta wypali, tym bardziej, że ustawiłam ją na tydzień i zapewne codziennie będę zerkała na wyniki, żeby mieć jakiś obraz całości w razie wypadku podobnego do poprzedniego ze zniknięciem wyników.
Oczywiście jeśli macie jakieś propozycje czy sugestie, nie krępujcie się, tylko piszcie śmiało w komentarzach.
Jeśli dobrze pójdzie, to jeszcze dziś na blogu pojawi się one shot albo kolejna część "Rei" ^^

poniedziałek, 28 kwietnia 2014

Małe co nieco

Jak zapewne zauważyliście z boku po prawej stronie pojawiła się ankieta. Dotyczy ona tego, co chcielibyście przeczytać w najbliższym czasie. Ustawiłam ją z zapasem na trzydzieści dni, jednak nie jest wykluczone, że zostanie zamknięta wcześniej i wcale nie oznacza to, iż kolejna notka z opowiadaniem pojawi się dopiero za miesiąc.

W sumie muszę powiedzieć Wam, że potwornie tęsknię za "... and the worst thing is that I love you" i nawet mogłabym pomyśleć o kontynuacji, choć to od samego początku miało się skończyć właśnie w taki sposób, a w zanadrzu mam i tak inny tasiemiec z Torą i Sagą (choć nie tylko). Mam kilka prac dość starych napisanych i niewstawionych. Oczywiście mogę się zająć ich wrzucaniem, ale nie chciałabym, żeby przez to opowiadania "spadły na niższy poziom".

Kolejna kwestia, która mnie trapi (choć jak dotychczas nikt nie zwrócił mi na to uwagi): gdzieniegdzie nie ma dolnego cudzysłowu, a wynika to z takowego stanu rzeczy, iż nie mam numerycznej klawiatury na laptopie, a kopiowanie tego jest naprawdę upierdliwe, choć staram się raczej tego trzymać.

Zapowiadane Kaoru/Die się posypało (wybacz mi, Amidamaru, ale myślę, że jeszcze coś o nich naskrobię).

To chyba wszystko... ach, odsyłam Was serdecznie do listy polecanych blogów (nie wstawiam tam byle czego~) i na szablonarnię, o której zresztą była mowa w poprzedniej notce.

Postaram się jeszcze przed majówką coś wstawić, żeby Wam trochę umilić wolny czas.
Do napisania, moi drodzy~

środa, 16 kwietnia 2014

Szablonarnia i troszkę spraw organizacyjnych

Witajcie, chciałabym Wam polecić szablonarnię, prowadzoną przez Black Cherry - Templates from Japan. Robi ona szablony z muzykami j-rockowymi. Jeśli macie problem lub po prostu brakuje Wam czasu na zrobienie własnego szablonu, nie krępujcie się, żeby zamówić go stamtąd. Autorka nie pogardzi też pomocnikami, więc piszcie do niej śmiało :3
Jeśli chcecie zobaczyć próbkę jej prac, to robiła szablony m. in. do tych blogów:

Oczywiście link do szablonarni znajduje się także w polecanych po prawej stronie, tak jak adresy kilku innych blogów, głównie z fan fiction, które mogą Was zainteresować, więc gorąco polecam tam zaglądać :3


Kwestia organizacyjna wygląda tak:

  1. opowiadanie (KaoruxDie), które zapewne będzie się składało z kilku części - jest to komedia.
  2. Szkolne opowiadanie z Torą i Sagą 
  3. kilka one shotów, które mam nadzieję (wreszcie) skończyć
  4. większe opowiadanie z Torą i Sagą, ale także pojawią się tam the Gazette i kilka innych zespołów
  5. kolejne większe opowiadanie, znowu szkolne, tym razem z bohaterami wymyślonymi przeze mnie z motywem... muzycznym ^ ^
Oto moje dalekosiężne plany, aktualnie jestem podczas realizacji pierwszego, choć każde z powyższych jest już w jakimś stopniu zaczęte. Pytanie do tych z Was, którzy zabrnęli już tak daleko: które przeczytalibyście najchętniej?

niedziela, 2 marca 2014

Liebster Award


Liebster Award

Otrzymałam nominację od ☆ćmok☆ z bloga SuicideParty oraz od Yume z bloga Brygada RR.


"Nominacja do Liebster Award jest otrzymywana od innego blogera w ramach uznania za „dobrze wykonaną robotę”. Jest przyznawana dla blogów o mniejszej liczbie obserwatorów, więc daje możliwość ich rozpowszechnienia. Po odebraniu nagrody należy odpowiedzieć na 11 pytań otrzymanych od osoby, która Cię nominowała. Następnie Ty nominujesz 11 osób (informujesz ich o tym) oraz zadajesz im 11 pytań. Nie wolno nominować bloga, który Cię nominował."

Czuję się zaszczycona, nie spodziewałam się ^^
Nie przedłużając, czas na pytania od ćmoka:
  1.  Skąd pomysł na Twój nick/pseudonim? Co oznacza?
    Ze śmiesznej sytuacji. W sumie to spełnienie czyjegoś snu. Nie ma swojego znaczenia, jest wymyślony. "Akai" to oczywiście czerwień.
  2. Do jakich fandomów należysz, jakim sposobem się do nich dostałaś/dostałeś oraz od jak dawna?
    Pod względem zainteresowań można mnie zaszufladkować do fandomu mangowego, do którego dostałam się przez brata oraz kuzyna - dzięki nim w miarę świadomie oglądałam anime od najmłodszych lat.
    Także do fandomu j-rockowego, do którego dostałam się "sama z siebie". Znalazłam j-rock w poszukiwaniu siebie i swoich zainteresowań.
  3. Co Cię zainspirowało do utworzenia bloga i co daje Ci motywację do dalszego prowadzenia go? Skąd pomysł na tytuł, tematykę, treści itd.
    Hmm... nie pamiętam dokładnie tego dnia, acz nie jest to mój pierwszy blog z opowiadaniami. Chciałam po prostu gdzieś wrzucić swoje wypociny. Co mi daje motywację? Nie mam szczególnej motywacji (co widać chociażby po ilości komentarzy xD), po prostu piszę, bo lubię ^^
    Tytuł to cytat z piosenki "Omocha no miisha" zespołu Noir Fleurir (chętnych zapraszam tu do posłuchania). Można to interpretować różnie, ale w sumie każdy z bohaterów jest takim moim "misiem".
    Treści... w "homo-opowiadania" wpadłam, kiedy zaczęłam się interesować j-rockiem, nie zaprzeczam, ale nie uważam tego bynajmniej za negatywne - poszerzyłam swoje horyzonty. Na razie tego się trzymam, bo tak mi po prostu wygodnie. Lubię to pisać i tyle.
  4. (podpierdzielę sens pytania) Jaki gatunek muzyki lubisz słuchać najczęściej oraz jaki jest Twój ulubiony zespół bądź wykonawca?
    Zdecydowanie j-rock.
    A wykonawców mogłabym wymieniać naprawdę wielu, ale głównie Alice Nine, Moran, Dir en grey...
  5. Zbierasz gadżety, płyty czy magazyny z Twoimi ulubionymi wykonawcami (muzyk, aktor, whatever~)? Jak duża jest Twoja kolekcja?
    Zbieram j-rockowe płyty. Mam ich paręnaście ^^
  6. (odnośnie 5.) Wyobraź sobie, że nienawidziłaś/znienawidziłeś dotychczas lubianego wykonawcę - co zrobisz z uzbieranymi fantami?
    Sprzedałabym je.
  7. Interesujesz się polityką i tym, co aktualnie dzieje się w kraju i na świecie? Jeśli tak, wybierz sobie jakiś "gorący temat" i wypowiedz się co myślisz.
    Interesuje mnie to tak, jak Torę rozmnażanie się chełbi modrej~
  8. Jakie są Twoje hobby? Jeśli są nietypowe, opowiedz mi o nich.
    Głównie j-rock. Poza tym gra na instrumencie.
  9. Podróżujesz? Jakie miejsca udało Ci się już odwiedzić? Do których chcesz pojechać raz jeszcze lub/i jakie nowe pragniesz zwiedzić?
    Nie mam niestety czasu na podróże. Jak dotychczas poza granicami Polski byłam jedynie w Niemczech. Pojadę tam jeszcze raz siłą rzeczy ze względu na sprawy prywatne.
    Pragnę zwiedzić Irlandię, dotrzeć do rozległych pól i ujrzeć zieloność tamtejszych traw, a także chciałabym pojechać do Japonii, zwiedzić Kyoto, Tokio, zobaczyć, jaka rzeczywiście jest pogoda latem na Hokkaido...
  10. Uczysz się jeszcze? Na jakim kierunku/profilu? Po szkole zamierzasz pogłębiać wiedzę dalej czy wolisz zacząć zarabiać, czyli pójść do pracy? A może masz jeszcze inne plany?
    Uczę się, jestem początkującym muzykiem.
    Swoich planów nie chcę ujawniać~
  11. Z ostatniej chwili! Co teraz jesz? Co pijesz? Czego słuchasz? Bardziej prywatnie - co robisz? ;>
    Siedzę i się grzeję, popijając czerwoną herbatę i rozmawiając z ćmokiem~
... i na pytania od Yume:
  1. Bardziej motywują cię pochwały czy krytyka?
    To chyba zależy od natury tej opinii. Oczywiście pochwały zawszę są miłe i w jakiś sposób udowadniają, że jednak coś, co wykonujemy posiada swoich odbiorców, acz myślę, że wolę uzasadnioną konstruktywną krytykę od beznamiętnych pochwał.
  2. Kuchnia jakiego kraju bądź regionu smakuje ci najbardziej?
    Lubię mieszać smaki i potrawy, niekoniecznie opierając się na sprawdzonych regionalnych przepisach.
    Poza tym, nie próbowałam potraw w krajach, z których pochodzą, więc myślę, że nie mam rzeczywistego porównania, a za tradycyjną kuchnią polską nie przepadam.
  3. Nicość kojarzy ci się bardziej z białą pustką czy czarną otchłanią?
    Biała pustka bardziej mi pasuje do słowa "nicość", choć gdy o nim myślę, widzę ciepłą czerń.
  4. Chciałabyś mieć poduszkę, która zapisuje sny, które w dowolnym momencie będziesz mogła odtworzyć?
    Tak, chciałabym, acz nie wszystkie, bo niektóre śnią się tylko po to, żeby jak najszybciej o nich zapomnieć.
  5. Wyobraź sobie swojego ulubionego muzyka jako nauczyciela. Jakiego przedmiotu by uczył?
    Hmmm... Chyba biologii.
  6. Masz jakieś nietypowe fobie?
    Myślę, że nie.
  7. Potrafisz jeść pałeczkami?
    Tak.
  8. Jak nazwałabyś naszą epokę?
    Epoką kiczu i poszukiwań.
  9. Jesteś ciekawa jak będzie wyglądał świat za 20-30 lat?
    Nie, przeraża mnie to.
  10. Gdybyś mogła przenieść się na jeden dzień do świata jakiejś mangi, książki, serialu itp. - gdzie byś się przeniosła?
    Nie wiem. Chyba nie chciałabym się przenosić do żadnego z nich.
  11. Słyszysz słowo ,,piękno'' - co widzisz? Możesz dodać zdjęcie. (─‿─)
    Motyla.

Nominowani:
1. Yoshi
4. ćmok (naginamy zasady ^^)

Pytania:

  1. Co sądzisz o girs love, yuri lub po prostu miłości lesbijskiej w dziełach kultury?
  2. Co inspiruje Cię do pisania?
  3. Jaki jest Twój ulubiony napój?
  4. Miałaś w swoim życiu jakieś wydarzenie, którego nigdy nie zapomnisz? Jeśli chcesz, opowiedz o nim.
  5. Słuchasz muzyki klasycznej? Jeśli tak - czego najchętniej?
  6. Masz swoje ulubione kaomoji?
  7. Który z rodzajów sztuki przemawia do Ciebie najbardziej? Dlaczego?
  8. Masz jakieś słowo, którego wybitnie nie lubisz? Jakie?
  9. Używasz emotikon?
  10. Na koniec trzy niestandardowe fakty o Tobie.
To na tyle. Wybaczcie tak małą ilość nominowanych.

środa, 26 września 2012

Przywitanie

Witam wszystkich.
Na blogu będą się znajdowały fan ficki j-rockowych zespołów mojego autorstwa i...to tak słowem wstępu. Przed każdym postaram się umieścić rubryczkę z ostrzeżeniami,paringiem itd.
Zacznę zapewne od starszych tworów - niektóre z nich można było już gdzieś wyłapać ^^
Zapraszam do czytania i gorąco zachęcam do komentowania,gdyż jest to bardzo motywujące - liczę się także z obiektywną krytyką,która będzie mile widziana.